Podczas naszej pierwszej rozmowy, przy planowaniu lutowej współpracy, Ula zapytała mnie – jakie są dla mnie ważne elementy w budowaniu wizerunku i autorytetu? Nie będę pisać, jak ważna jest prezentacja, zachowanie, ubiór czy makijaż. Myślę, że każda z nas, sama wie, jak powinna zachowywać się w pracy – na co sobie pozwolić a czego kategorycznie jej nie wolno. Nie będę też pisać o dress code, bo każda firma ma inny. W jednych wymagane są marynarki i formalne koszule, w innych trochę więcej luzu i swobody połączonej z dobrym smakiem.

 

To o czym zamierzam Wam powiedzieć?

 

Gdzieś, kiedyś przeczytałam, że na wizerunek zawodowy składają się:

– doświadczenia,

– referencje,

– umiejętności, w tym umiejętności komunikacyjne.

 

Absolutnie się z tym zgadzam, bo dla mnie, najważniejsza nie jest okładka, ale to co znajduje się w środku. Możemy ładnie wyglądać, nosić najnowsze ciuchy zgodne z panującą modą czy robić makijaż, jak profesjonalna wizażystka. Lecz nie to świadczy o naszej pracy. Bardziej to, jak tę pracę wykonujemy. Jak dobrze się na niej znamy i jak bardzo nasi współpracownicy chcą z nami pracować.

Dla mnie, w pracy w biurze, najważniejsze są trzy elementy, które budują nasz ogólny wizerunek, są to:

 

szczerość, zaufanie i współpraca!

 

Wydaje mi się, że bez tych trzech integralnych punktów nie można w pełni zbudować odpowiedniego wizerunku. Często to my, jesteśmy odpowiedzialne za planowanie i dopinanie na ostatni guzik spotkań, organizowanie oprawy szkoleń, przygotowywanie wyjazdów służbowych i prezentacji. Wiele z tych rzeczy, dzieje się poza główną sceną, w cieniu, ale to właśnie ich wykonanie, tak bardzo wpływa na całokształt i finalny odbiór. To jakość naszej pracy jest wizytówką, pokazuje standardy i profesjonalizm. To z nami muszą pracować managerowie, dyrektorzy i to nam muszą ufać, by powierzyć nam tak duże, choć błahe na pierwszy rzut oka, zadania.

 

Nazywam się Patrycja Szymańska i..

pracuję na stanowisku Management Assistant w czternastoosobowym teamie. Współpracujemy ze sobą na codzień, a zakres moich obowiązków zaczyna się od papierowej biurowej roboty, a kończy na organizowaniu wydarzeń na 400 osób. Przy tak intensywnej pracy i w tak dużej grupie – szczerość, zaufanie i współpraca – muszą być na wysokim poziomie, muszą ale czy są?

 

Na szczęście mój szef uważa tak samo jak ja, że rozwoju i pracy nad sobą nigdy mało. Właśnie dlatego w tamtym roku zapadła decyzja o rozpoczęciu grupowej pracy nad zaufaniem. A dokładniej na poszerzeniu zaufania w naszej grupie oraz ulepszeniu wspólnej pracy. Przeszliśmy przez 2-dniowy intensywny kurs, który miał na celu pokazanie nam, na czym polega wiarygodność, szczerość, zaufanie i praca w grupie. Dwa pełne dni ćwiczeń. Ćwiczeń, które miały pokazać nam zachowania, które wiążą się z dużym zaufaniem.

Pracowaliśmy zespołowo, w parach, ale także sami ze sobą. Nad tym jak jesteśmy odbierani w grupie, czy jesteśmy wystarczająco szczerzy, czy nie mamy oporów przed pracą z innymi, czy ufamy każdemu z czlonków grupy?

 

To jak to z tym zaufaniem jest?!

 

Jedno z zadań, które najbardziej zapadło mi w pamięć, polegało na rozmowie jeden na jeden, gdzie jedna z osób mówiła drugiej „Dlaczego możesz mi zaufać”?

Przyznam szczerze, że ta rozmowa, a w zasadzie rozmowy, bardzo otworzyły mi oczy i dały mi dużo do myślenia. To zadanie pokazało mi, że każdy z członków naszej grupy jest osobą, która chce być dobrze odbierana, szczera w swoich zamiarach i chce pracować nad dobrem ogólnym naszej firmy. Okazało się, że nie lubimy gierek, chcemy rozwijać siebie wraz z całą grupą, która pracuje nad naszym produktem i chce osiągać jak najlepsze rezultaty.

Dlaczego tak bardzo zapadło mi to w pamięć?!

Dlatego, że na codzień takie tematy są mało poruszane. Najczęściej zastanawiamy się: jak jesteśmy odbierane przez innych, czy nasza praca spełnia oczekiwania naszego szefa i współpracowników, czy jesteśmy wystarczająco wydajne i szybkie.

 

Ta rozmowa, pokazała mi, że nie ważne na jakim stanowisku jesteśmy, czy to dyrektorem, który zarządza spółką, czy managerem, który ma cały dział pracowników pod sobą, czy asystentką – wszyscy działamy w imieniu dobra firmy i chcemy jak najlepiej wykonywać swoją pracę.

Chcemy, aby innym dobrze się z nami pracowało, aby chwalili nas kiedy robimy coś dobrze, ale i żeby pokusili się o konstruktywną krytykę, kiedy coś nie idzie jak powinno, bo rozwój i poprawa jakości naszej pracy jest tak ważna.

 

A teraz, zastanów się sama:

  • czy to jak się komunikujesz i zachowujesz na codzień wpływa na to, jak Cię widzą inni?
  • czy jesteś godna zaufania i szczera?
  • czy wywiązujesz się ze swoich obowiązków sumiennie i rzetelnie tak, że koledzy chcą z Tobą współpracować?
  • czy słuchasz i wyjaśniasz czego oczekujesz?
  • czy jesteś w stanie przyznać się do błędów i dotrzymywać obietnic.

 

Jeśli odpowiedziałaś na powyższe pytania przecząco – to jest nad czym pracować, a jeśli odpowiedziałaś na nie twierdząco – to też jest nad czym pracować! Pokażmy naszym współpracownikom na co nas stać i pokażmy, że warto, jeszcze bardziej docenić to co na codzień robimy.Przygotowałam dla Ciebie kilka wskazówek, których dzięki wspomnianemu wyżej treningowi się nauczyłam. Myślę, że śmiało mogą stać się mantrami dla każdej z nas.

 

Oto zachowania, dzięki którym możesz profesjonalnie dążyć do zbudowania dużego zaufania:

– bezpośrednia rozmowa,

– okazywanie szacunku,

– przyznawanie się do błędów,

– lojalność wobec szefa i firmy,

– dostarczanie rezultatów,

– ciągłe rozwijanie swoich umiejętności,

– konfrontuj rzeczywistość,

– wyjaśnianie czego oczekujesz,

– praktykowanie odpowiedzialność w każdym zadaniu,

– słuchanie połączone ze słyszeniem innych,

– dotrzymywanie obietnic.

 

 

 

 

Artykuł ten napisała Patrycja Szymańska, Biurowa Rewolucjonistka.
Patrycja w ramach współpracy w grupie Biurowych Rewolucjonistek na FB,
opracowywała temat: Budowanie  autorytetu i wizerunku w pracy.
 

 

 

Hej, jestem Ula i już 13 lat organizuję Biurowe Rewolucje. Pomagam dziewczynom, takim jak ja: zarządzającym biurami. Wspieram je w organizacji pracy, dokumentów i tworzeniu ścieżki rozwoju w administracji. Ja też kiedyś zaczynałam i wiem, jak to jest: uczyć się wszystkiego metodą prób i błędów. Dlatego swoją wiedzą i doświadczeniem, dziś dzielę z Tobą. Witaj w naszych Biurowych Rewolucjach!

Szkolenie Organizacja, optymalizacja pracy i pewność siebie